bns blog

Twój nowy blog

Wpisy z tagiem: heavy-metal


Ze względu na współczynnik zajebistości nie mieszczący się na żadnych standardowych wykresach, nie rozumiem zupełnie, jakim cudem ten zespół nie trafił jeszcze na bloga. Nie ma się co rozpisywać! Na dziś jeden z najlepszych utworów rockowych evar, wykonywany przez jeden z najlepszych zespołów rockowych evar, z albumu z superwybitną okładką. Takie kiedyś były intra do albumów, proszę państwa!!!

Selekcja gościnna by Goose.


BAND: Led Zeppelin
SONG: Whole Lotta Love
ALBUM: II

YEAR: 1969




OK, widzę, że jak Goose nie zrobi, to samo się nie zrobi… Pardon za opóźnienie, trochę było zajęć ostatnio, a w dodatku musiałem opracować alternatywną metodę dostawania się do edycji notatek, bo mój netbook postanowił nie wyświetlać linku do logowania i edycji na stronie głównej bloga. Na chybcika nieco, bo dziś też jest co robić.

Do rzeczy. Youthanasia  jest szóstym albumem amerykańskiej grupy Megadeth. Dobry, równy heavy metal, czy też może thrash metal, jak se kto woli. Nie ma czasu pisać, ale na dziś ze wspomnianego albumu jedna z bardzo niewielu piosenek z francuskim tytułem, które lubię. Okładka albumu kiedyś znalazła się w zestawieniu najlepszych okładek evar, ale nie pamiętam, co to za zestawienie. Słuchać. 

Selekcja gościnna by Goose


BAND: Megadeth
SONG: A Tout le Monde
ALBUM: Youthanasia
Zaraz po odejściu z Black Sabbath Dio nie czekał długo i razem drugiem kolegą z zespołu stworzyli nową kapele nazywając ją po prostu Dio. Co ciekawe zwerbowali sobie do tego gitarzystę (wykonawcę większości solówek na płycie) Viviana Campbella, który w momencie wydania krążka miał dopiero 21 lat. Razem stworzyli coś co łączyło cechy poprzednich kapel, w których grali.

Mimo, że na tym krążku nie ma nic innowacyjnego, to co tu dużo mówić, debiutancka płyta Jamesa Ronniego Dio bez dwóch zdań po prostu wymiata. Rozpoczynające płytę Stand Up And Shout jako najszybszy kawałek robi bardzo dobry wstęp do reszty zawartości. Zaraz po nim tytułowy kawałek Holy Diver to jeden z największych hitów Ronniego nie można go raczej przegapić – pozycja obowiązkowa. Dzisiejszy kawałek to absolutny hicior. Charakterystyczna melodia grana przez Dio, rewelacyjny wokal i solówka Campbella tworzą razem jeden z najlepszych kawałków heavy metalowych.

Wybór od elanor.
BAND: Dio
SONG: Rainbow In The Dark
ALBUM: Holy Diver
YEAR: 1983

Dzis wypadają 43 urodziny Dave’a Grohl’a oraz pierwsze urodziny bloga. Stąd w tym miejscu chciałem ogłoscic, iż blog kończy swoją dotychczasową działalnosc, przynajmniej w takiej formie, jak obecnie. Po pierwsze, koniec zasady jedna notatka na jeden dzień. Po drugie, koniec zasady, iż jeden zespół może się na blogu pojawic tylko raz. Dodatkowo pojawią się też najprawdopodobniej single, dema i EPki, bowiem czasem zdarza się dobry kawałek, ale płyty pełnej nie da się znaleźc. Jednoczesnie chciałbym podziękowac za współpracę Goose oraz Elanor, a także powitac nowego, czwartego redaktora bloga, który (a raczej która) mam nadzieję niebawem się pokaże z wpisem. Pełna lista zespołów, które ukazały się na blogu znajduje się we wpisie TU.
Kim jest Dave Grohl? Były perkusista Nirvana’y oraz lider zespołu Foo Fighters. Co Grohl ma wspólnego z projektem Probot? Jesli jestes wielką gwiazdą rock’a, to cóż lepszego można zrobic, niż zaprosic swoich ulubionych muzyków do nagrania wspólnej płyty? Dave to własnie zrobił, i tak oto powstał krążek z takimi gwiazdami jak Lemmy (Motorhead), Max Cavalera (ex-Sepultura, Cavalera Conspiracy, Soulfly), King Diamond czy Jack Black (Tenacious D).
Wybór od mjg.

BAND: Probot
SONG: Shake Your Blood
ALBUM: Probot

YEAR: 2004

Stosunkowo świeże bułeczki, bo z końca września 2011 – najnowszy album byłego wokalisty Skid Row, pana Sebastian’a Bach’a, czyli Kicking & Screaming. Bardzo dobry hard rock’owo-heavy metal’owy krążek. Z ciekawostek, w kawałku TunnelVision gościnnie John 5 (były gitarzysta Marilyn Manson, Rob Zombie). Dodatkowo, pani z wideo do Kicking & Screaming to Minnie Gupta - aktualna partnerka Sebastian’a. Poza tytułowym Kicking & Screaming polecam jeszcze I’m Alive.

Wybór od mjg.

BAND: Sebastian Bach
SONG: Kicking & Screaming
ALBUM: Kicking & Screaming

YEAR: 2011



W roku 2007 pojawił się teledysk Almost Easy z raczej kiepskim wideo, ale z interesującą oprawą muzyczną. To było moje pierwsze spotkanie z Avenged Sevenfold (znani też jako A7X), mimo tego, że chłopaki mieli już na koncie 3 płyty długogrające, a poprzednia (City of Evil) była wydana przez Warner Bros. (dodatkowo, by poprawić na nią wokale, M. Shadows chodził na „korki” do Ron’a Anderson’a - były trener m.in. Axl’a Rose’a z Guns’n'Roses oraz Chris’a Cornell’a z Soundgarden i Audioslave).
Płyta Avenged Sevenfold jest według mnie mocno eksperymentalna. Wokale bardzo podobne do Daivid’a Draiman’a z Disturbed, gdzie obok mocno brudnych partii, mamy bardzo melodyjne fragmenty. Bardzo charakterystyczny sposób śpiewu. Do tego mamy przemieszane gitarowe zagrywki typowe dla heavy metal’u i metalcore’u, z lekką domieszką hard rock’a. Kawałki są mocno niejednolite, pomieszane (część osób zarzuca krążkowi zbytnią rozbieżność, brak celu i spójności). Mimo generalnie mało pozytywnych recenzji, uważam, że jest to całkiem przyjemne słuchadełko.
Aż do albumu Avenged Sevenfold włącznie, wszystkie nagrywane były w praktycznie nie zmienionym składzie (po pierwszej płycie wymiana basisty na Johnny’ego Christ’a). Jednakże 28 września 2009 roku perkusista The Rev (widać go na dzisiejszym wideo) znaleziony został martwy w swoim domu (28 lat). Mimo wstępnego ogłoszenia zgonu z powodów naturalnych, autopsja wykonana 30 grudnia 2009 nie była jednoznaczna. 9 czerwca 2010 roku opublikowano, iż powodem śmierci była intoksykacja różnymi lekami, m.in. Valium i Oksykodon (silny opioidowy lek przeciwbólowy) w połączeniu z alkoholem. James „The Rev” Sullivan pochowany został 5 stycznia 2010 roku, a zespół dedykował mu album Nightmare (również 2010 rok).

Wybór od mjg.

BAND: Avenged Sevenfold
SONG: Almost Easy
ALBUM: Avenged Sevenfold

YEAR: 2007

Zwykle za power/heavy metalem nie przepadam. Jednakże Stratovarius to wyjątek. Być może przez neoklasyczny styl płyty Elements, Pt. 2. Według mnie, reprezentantem tego krążka jest utwór Liberty. Jak prawie wszystkie z kawałków, jest on podniosły, z elementami pewnej lekkiej wiochy metalowej. Na szczęście na stosunkowo znośnym poziomie. Oczywiście, jeśli nie przepadamy za wysokimi, męskimi wokalami (a’la Iron Maiden), to Stratovarius może nie przypaść do gustu (ja nie lubię, a Elements, Pt. 2 mi się podoba). Dodatkowo z płyty polecam jeszcze Season of Faith’s Perfection.

Wybór od mjg.

BAND: Stratovarius
SONG: Liberty
ALBUM: Elements, Pt. 2
YEAR: 2003

Good To Be Bad to ju dwudziesty album hardrockowego zespołu Whitesnake. Według mnie jak na te czasy robia naprawde świetną muzykę obalając tym samym mit, ze porządny heavy metal skończył się z początkiem lat 90tych. Zespół był wielookrotnie porównywany do Deep Purple z reszta nic dziwnego skoro został załozony przez ich byłego wokalistę Davida Coverdale’a. Z resztą kogo to obchodzi, póki robią dobrą muzyke takie rzeczy większego znaczenia chyba nie mają.
Wybór od elanor.
BAND: Whitesnake
SONG: Lay Down Your Love
ALBUM: Good To Be Bad
YEAR: 2008


Kolejna szwedzka heavy metalowa kapela i ich debiutancki krążek. Jak na pierwszy album płyta jest bardzo dobra. Mimo, iż wydaje się dosyć konwencjonalna to jednak zawiera pare utworów, które szybko zapadaja w pamięć  i mają chwytliwą melodię.

Wybór od elanor.


BAND: Dream Evil
SONG: Chasing The Dragon
ALBUM: Dragonslayer
YEAR: 2002

Operation: mindcrime to album koncepcyjny opowiadajacy nieco nieszczęśliwą historię o tym jak uzależniony od dragów Nikki przechodzi pranie mózgu i na hasło ‚mindcrime’ zabija wysoko postawionych ludzi. Wszystkim steruje zły Doctor X. Oczywiście mamy tutaj i wątek miłosny; pojawia sie Mary, którą niestety zmanipulowany Nikki zabija. Zrozpaczony po tym co zrobił woła w deszczu jej imię przez co zostaje zatrzymany za zakłócanie porządku, a następnie rozpoznany jako morderca i skazany na długie lata w więzieniu. Tak w skrócie wygląda historia jaką przedstawiają nam na krążku muzycy. Takie to troche s-f, niby kiczowate ale jednak znalazło się na 6 miejscu listy albumów koncepcyjnych. Co do muzyki to nie ma co nawet mieć zastrzeżen. Kawał dobrego heavy metalu.
Wybór od elanor.
BAND: Queensryche
SONG: Eyes of a Stranger
ALBUM: Operation: Mindcrime
YEAR: 1988

  • RSS