bns blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 4.2012


Dziś filmowo. Angelo Badalamenti jest w pewnym sensie nadwonym kompozytorem Davida Lyncha. Zupełnym zbiegiem okoliczności pochodzi ode mnie „zza płota”, czyli z Brooklynu. Dziś słuchamy jego prawdopodobnie najbardziej znanego utworu, czyli tematu z serialu Miasteczko Twin Peaks, za który zresztą zgarnął nagrodę Grammy w 1990. Wersja podstawowa to instrumental, ale na krążku jest też wariant z wokalem. Cała płyta zawiera jedenaście ciekawych mniej lub bardziej jazzujących utworów (głownie instrumentalnych), mimo spokojnych melodii składających się w lekko niepokojący nastrój. Ale czegóż innego spodziewać się po produkcjach Lyncha? Słuchać całości.
Selekcja gościnna by Goose.


BAND: Angelo Badalamenti
SONG: Twin Peaks Theme
ALBUM: Soundtrack from Twin Peaks

Na dziś kolejne kawalątko historii muzyki. Sierotki z okładki powyżej to Television, produkt nowojorskiego undergroundu lat 70. Za swojego pierwotnego życia (zespół przeżył kilka reanimacji) furory nie narobili, ale z upływem czasu przypiął się do nich status tzw. „kultowy”. Marquee Moon to ich piewszy krążek, całkiem niezły zresztą. Do post punka wprowadził sporą dawkę melodyjności, instrumentalnej precyzji i złożoności, czego dowodzi dzisiejszy utwór. Podobno jeden z pierwotnych członków zespołu wyleciał zeń, bo na koncertach nie do końca dawał sobie z nim radę. Co można częściowo zrozumieć, biorąc pod uwagę, że pono ten ponaddziesięciominutowy utwór potrafili na żywo wyciągnąć do ponad piętnastu minut. Album dochapał się w końcu 128. miejsca na liście „best-everów” Rolling Stone.
Selekcja gościnna by Goose.


BAND: Television
SONG: Marquee Moon
ALBUM: Marquee Moon
YEAR: 1977



Jem. Jestem. A teraz w sekundzie
odsuwamy na bok Kartezjusza i wracamy do gwiazdki na dzisiaj czyli Jemmy Jem Griffiths. Na pewno
zapamiętam tą artystę dzięki piosence Save
me,
w której tytułowa sentencja jest wyśpiewywana tak często, że podczas
słuchania i pisania sprawozdania, nie sposób tej prośby nie spełnić. (Dzięki
temu nie raz godziny pracy nie idą na marne.) Dlaczego jeszcze lubię twórczość
Jemmy? Za to, że myśląc „to może teraz Jem” często nie obejdzie się
bez morelowego tudzież malinowego dżemu w ramach dodatkowej osłody naukowych
okoliczności. To tyle jeśli chodzi o mnie i o Jem.

Teraz Jem i muzyka. Fakt
pierwszy- Jem jest współautorką piosenki, którą pod obróbkę wzięła Madonna i
wrzuciła na swój superkrążek American Life. Dalsze poczynania muzyczne Jemmy
były już znane pod jej nazwiskiem. Chodzi mi o nutki używane w programach
telewizyjnych (np. Gotowe na wszystko, Chirurdzy,) czy filmach (Bliżej,
Eragon). Podczas odsłuchiwania albumu Finally
woken
byłam wielce zdziwiona jak wiele z jej utworów jest mi znanych. They czy Just A Ride to prawie jak hity z poprzedniej epoki. Dla odmiany na
dzisiaj uroczysty utwór czterolatek – I
Always Knew.

Z przyjemnością przesłuchała panipilarz.

BAND: Jem
SONG: I Always Knew
ALBUM: Down to Earth
YEAR: 2008

http://www.youtube.com/watch?v=3Zzy1hWrgUQ

Imogen Heap i hiacynt i
kurczaki. Poświąteczna propozycja ode mnie na melodyjne popołudnia. Na pierwsze
danie album Speak for Yourself liczący
już sobie siedem lat. Mimo to kurzem się nie pokrywa. Kawałeczek Just for now  nie tak dawno temu  słyszeliśmy przy okazji reklamy ramówki pewnej
stacji telewizyjnej. Otwierająca album piosenka Headlock zaostrza apetyt i chce się więcej. Podobno panna Imogen
przypomina w swej działalności muzycznej PJ Harvey ale czy to
prawda każdy z nas zdecyduje sam. Na skosztowanie zaproponuję z tego krążka Loose Ends, które mi najbardziej wpada
w ucho i Hide And Seek, które mnie
porusza i wzrusza, jak tylko uda mi się nie przypomnieć, że kawałek ten
wykorzystano w tej kompilacji. Jak
ktoś ma ochotę na więcej, tj, na deser ten szybciutko sprawia sobie najnowszy
album z 2009 roku Eclipse. Dla mnie
album 10/10 i mogę po prostu poświęcić dłuższą chwilę na Puchatkowe małe co
nieco i uwolić Imogen przez głośniki. O krążku nic więcej poza proponowanym
kawałkiem.

Z przyjemnością przesłuchała panipilarz.

BAND: Imogen Heap

SONG: Between Sheets
ALBUM: Ecplise
YEAR: 2009


Dziś niestary album, który już jest klasyką (tak mi mówią ciemnoskórzy koledzy z pracy – co ja tam o hip-hopie wiem). Nas zaczął się bawić w muzykę już jako nastolatek, pierwszy album wydał w wieku dwudziestu lat i od razu został uznany za istotne zjawisko w hip-hopie wschodniego wybrzeża. Dzisiejszy album jest piątym z kolei i zawiera sporo dobrego materiału, choć na moje ucho miejscami trochę już upływ czasu od jego wydania słychać. Oprócz generalnie wpadających w ucho beatów i dzisiejszego kawałka warto bliżej rzucić uchem na przykład na Rewind z narracją prowadzoną od tyłu, lub na Destroy & Rebuild o Queensbridge – sympatycznej „dzielni” Nasa.

P.S. Z kolegami z pracy śmiesznie wyszło. Padło pytanie „Czego tam słuchasz?” Po mojej odpowiedzi „Stillmatic” śmiali się ze mnie, biednego, ale dostałem +3 punkty do szacunu…

Selekcja gościnna by Goose.


BAND: Nas
SONG: No Idea’s Original
ALBUM: Stillmatic

YEAR: 2001


O ile dobrze sprawdziłem, na blogu nie pojawiła się jeszcze wcześniej Norah Jones, co jest dla mnie pewnym zaskoczeniem. Byłem przekonany, że już ją kiedyś wcisnąłem. Anyway, dziś jej inne nieco wcielenie. The Little Willies to zespół, który podobno powstał, kiedy Norah  zeszła się ze znajomymi na jakiś koncert, zagrali parę kawałków i tak dobrze się przy tym bawili, że uznali, że można z tego zrobić bardziej trwały projekt. Wciąż świeży (mniej niż kwartał) krążek For the Good Times to zestaw coverów w klimacie klasyki country – nieczęsty przypadek na tym blogu. Jeżeli komuś leży „zwykła” Norah Jones, z tego albumu też powinien być zadowolony. Utwory są spokojne, miłe dla ucha, melodyjne, czasem z zabawnymi tekstami. Na dobry humor. Właściwie to po przesłuchaniu całości człowiek zaczyna się trochę zastanawiać, czy nie warto by było zacząć słuchać country. A zanim do tego dojdzie, youtube pozwala posłuchać omawianego albumu chyba w całości.
Selekcja gościnna by Goose.


BAND: The Little Willies
SONG: Lovesick Blues
ALBUM: For the Good Times

YEAR: 2012




  • RSS