bns blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 6.2011

Strachy na Lachy

Piła Tango to drugi album studyjny kapeli stworzonej przez założycieli Pidżamy Porno: Grabaża (wokal) i Kozaka (gitara). Krążek zawiera jedne z bardziej znanych i lubianych kawałków zespołu: Dzień dobry kocham cie, Czarny chleb i czarna kawa i Piła Tango, która stała się obowiązkową pozycją każdego koncertu. W 2008 roku płyta pokryła się złotem. 
Wybór od elanor.


BAND: Strachy na Lachy
SONG: Moralne Salto
ALBUM: Piła tango
YEAR: 2005

Podsumowanie twórczości króla popu, Michael’a Jackson’a, czyli album HIStory: Past, Present and Future – Book I z roku 1995. Dwa krążki, w środku książeczka. Świetny album zawierający nie tylko stare przeboje MJ (m.in. Thriller, Bad, Billie JeanBlack or White, Heal the World), ale również nowe kompozycje (np. dzisiejszy Earth SongYou Are Not Alone, HIStory, They Don’t Care About Us). Wiem, że Earth Song jest bardzo mocno wyeksploatowanym kawałkiem, ale… jest to naprawdę dobry kawał muzyki. R.I.P. Michael Jackson!
Wybór od mjg.

BAND: Michael Jackson
SONG: Earth Song
ALBUM: HIStory
YEAR: 1995

Iced Earth to kapela metalowa równie stara jak autor tych słów. Jak niejeden zespół z takim stażem, przerobili chyba ze trzydziestu różnych muzyków, a jedyną stałą w tym całym równaniu jest jeden z gitarzystów. Dzisiejszy album to – co tu dużo mówić? – klasyczny, solidny metal. Równy, warty przesłuchania, trudny do oskarżenia o nadmierną odkrywczość czy przebojowość. Oprócz prezentowanego dziś kawałka warto zwrócić uwagę na ostatnie, monumentalne, szesnastoipółminutowe Dante’s Inferno. W klipie jutubowym okładka w nowszej (brzydszej) wersji, po remasterze.
Selekcja gościnna by Goose.

BAND: Iced Earth
SONG: Diary
ALBUM: Burned Offerings
YEAR: 1995

Toky Police Club

Wybór od elanor.

BAND: Tokyo Police Club
SONG: Cheer It On
ALBUM: A Lesson In Crime
YEAR: 2006

The Herbaliser to kapela jazz rapowa z Londynu, która na początku swojej kariery związana była z wytwórnią Nijna Tunes. Warto zapamiętać, bo jak na underground, to mają trochę znanych arystów na swoim koncie – m.in. Bonobo i King Cannibal. Na dziś płyta Same As It Never Was, czyli dobra dawka dobrego hip-hopu i jazz rapu. Na pewno warto posłuchać.
Wybór od mjg.

BAND: The Herbaliser
SONG: Game, Set and Match
ALBUM: Same As It Never Was
YEAR: 2008

The Subways

Na dziś pierwsza płyta Young For Eternity brytyjskiego bandu The Subways. Nazwę zespołu po wielu zmianach zaproponował wokalista Billy Lunn. ‚Jednym z niewielu miejsc, gdzie czułem, że mogę się schronić i znaleźć spokój w moim starym mieście Welwyn Garden City było metro. Przebywałem tam w przerwach między pracą i szkołą’. Billy chciał, żeby także ich zespół był dla wszystkich miejscem ucieczki i spokoju.
Po nagraniu wielu ( naprawdę wielu, bo 12) EP, grupa podpisała w końcu kontrakt z nieco większą wytwórnią. Prawdziwą sławę natomiast przyniosło im wykorzystanie paru kawałów z pierwszej płyty w serialu Życie na fali ( gdzie sami wystąpili), pełnometrażówce Rock’n'rolla (bardzo polecam) i w paru innych produkcjach. 
Wybór od elanor.


BAND: The Subways
SONG: Rock and Roll Queen
ALBUM: Young For Eternity
YEAR: 2005

Mimo, iż sam album The Odd Couple, według mnie, najbardziej porywającym nie jest, to jednak trzeba docenić umiejętności wokalne Cee Lo Green’a oraz DJ’skie Danger Mouse’a. Duet Gnarls Barkley potrawi zrobić naprawdę kawałek niezłej muzyki, a ich koncerty zawykle są bardzo ciekawe ze wzgledu na zamiłowanie do przebierania się (np. gwiezdnowojenne wykonanie dzisiejszego utworu). Kawałek Crazy był w momencie wydania hitem i to gigantycznym. Ciężko się dziwić, bo jest naprawdę świetny.
Wybór od mjg.

BAND: Gnarls Barkley
SONG: Crazy
ALBUM: St. Elsewhere
YEAR: 2006

Reamonn - Tuesday
Tuesday to pierwszy studyjny album niemieckiej kapeli Reamonn. Zespół zyskał popularność w Niemczech i na całym świecie dzięki singlowi Supergirl. Do tej pory wydali łącznie 11 płyt.

Wybór od elanor.

BAND: Reamonn
SONG: Supergirl
ALBUM: Tuesday
YEAR: 2000
www.youtube.com/watch?v=kHWJtEBdBQ


Na dziś mamy przedstawicieli niemieckiej solidnej roboty. Guano Apes - zespół który na przełomie stuleci narobił trochę szumu (Lords of the Boards, od którego swego czasu trudno się było opędzić), potem zniknął, po czym zreaktywował się, a w kwietniu tego roku wypuścił nową płytę. Nie słuchałem jej, ale w Niemczech momentalnie wyskoczyła ponoć na samą górę notowań.

Walking on a Thin Line to ich trzeci album. Bardzo solidna robota, porządny rock, do niczego nie można się przyczepić. Bardzo warte posłuchania single (You Can’t Stop Me, Pretty in Scarlett, Quiet), świetne Diokhan, Scratch the Pitch i choć co jeszcze – najlepiej przerobić w całości. Na dziś Sing that Song.


Selekcja gościnna by Goose.


BAND: Guano Apes
SONG: Sing That Song
ALBUM: Walking on a Thin Line
YEAR: 2003




Kapela rocka progresywnego z mocnymi akcentami metalcore’owymi, czyli The Human Abstract i płyta Midheaven z roku 2008. 
Wybór od mjg.

BAND: The Human Abstract
SONG: Breathing Life Into Devices
ALBUM: Midheaven
YEAR: 2008


  • RSS